Już CZTERY lata jest z nami Weronika!!! z tej okazji zabraliśmy ją do Las Vegas. Wow!!! czy zrobiło to na Weronice jakieś wrażenie? Żadnego!
Co u naszej czterolatki:
– ubiera się tylko w sukienki (po co ja zabieralam te wszystkie spodnie i bluzki)
– jest ciekawa świata („dlaczego” i „co to jest” pojawiają się jakieś tysiąc razy dziennie)
– ma swoje zdanie (tata negocjator nie mial chyba tak trudnego partnera )
– lubi historie (mamo opowiedz mi jak myszka..)
– uwielbia słodycze, a zwłaszcza lody
– kocha się kąpać
– a nade wszystko lubi się bawić!
A na koniec kilka dialogów:
P: jestesmy teraz w Ameryce Północnej.
W: czy to znaczy, że będziemy tu pół nocy?
W: mamo długo tu będziemy, prawda?
A: tak
W: to jak wrócimy do Polski to ja przestanę być sredniakiem i pójdę od razu do szkoły.
A: chodź się zamienimy. Ja będę tobą a ty mną.
W: ale ja nie chcę być dorosła.
A: Dlaczego?
W: bo ja chcę lubić kolor różowy.

Ogromna buźka urodzinowa dla cudnej jubilatki! Ściskam Cię mocno Weroniczko!
Dziękujemy!!!
Mam dziwne wrażenie że jeszcze ktoś z uczestników Waszej eskapady ma swój jubileusz. Wszystkiego najlepszego Pawle w te ostatnie, 30-te któreś urodziny
Bingo!
Dzieki!